Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 190 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


cd. NIEWIARYGODNE!!!

środa, 30 maja 2007 17:01

Widzisz Aniele rzecz w tym, tej nocy każda dusza sama wybiera,piekło albo niebo. Nie żartuj!Nie po to zmykam z piekielnego świata,by pakować się w jeszcze większy bajzel.Wybieram niebo,ruszaj się otwieraj bramsko.Chwila, zerknij na telebim po prawej,zobacz jak wygląda niebo.Telebim?Znowu się pomyliłam co do techniki.Patrzę i owszem przyzwoicie - święci ze złożonymi rękami przechodzą się tu i z powrotem,na ich twarzach wielkie uduchowienie,cisza jak makiem siał.Ja lubię poplotkować, to towarzystwo jakieś beznamiętne,nie dla mnie.Piekło po lewej,zerkam,nie powiem że bez obawy,jednak zostaję mile zaskoczona.Muzyczka akurat w moim guście,stoły uginają się od jedzenia,przednie trunki leją się bez ograniczeń,niby kelnerzy przystojni bruneci(zawsze się mi tacy podobali) uwijają się,zabawiając rozgrzaną do czerwoności ferajnę.Jednym słowem imprezka na całego.Nie rozumię dlaczego całe życie straszono mnie ogniem i smołą.Piotrze, zdecydowanie wybieram piekło.Słyszę duszko,słyszę,staj przy tej ścianie i żegnaj.Skalna ściana rozsuwa sie bezszelestnie(pełna automatyka)i mam czego chciałam.Zamiast przystojniaków,kudłate maszkary szarpią mną na wszystkie strony,widzę kotły,smołę,Madejowe łoże i inne strasznosci.Jak mi się wcześniej gęba nie zamykała, teraz z przerażenia nie wydobywam ni słowa.Tak mi dopiekli, że nie wytrzymałam i jak nie ryknę - do Belzebuba!Nie tak miało być!Prowadzić mnie do szefa,niech się tłumaczy osioł jeden.Szef z kaprawymi ślepkami zaczął od - nasza duszko,"każda szanująca się instytucja,ma swój dział reklamy". Pojęłam.Darłam się wniebogłosy, całą rodzinę w środku nocy na nogi postawiłam,sama się obudziłam i Chwała Bogu,bo umarłabym na serio.


Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

NIEWIARYGODNE!!!

środa, 30 maja 2007 11:47

Z życiem nie radziłam sobie na tyle,by chcieć dalej żyć.I stało się - jednej nocy,zwyczajnie umarłam.Cała w skowronkach,pewna łaskawości Najwyższego staję u bram Nieba.Oczyma duszy widzę klucznika,który siedząc oparty o wierzeje,w najlepsze chrapie.Klucz wielgachny(pamiętam taki z dzieciństwa) zwisa mu u pasa,zarost u niego od wieków niegolony,siwe włosy niemiłosiernie skołtunione.Od razu widać że środowisko niczym nie skażone i żadna technika nie ma tu wstępu.Zniecierpliwiona zaczęłam wołać,hej Piotrze! obudż się,przyszłam na sąd.Słyszę moja duszko słyszę,sądu tej nocy nie będzie,mamy promocję. Wolne żarty Piotrusiu, promocję macie? Niby na co,na piekło czy niebo?Nie wierzę że tu też docierają ogłupiające promocje, przecież to diabelski podstęp,chyba nie dajecie się nabrać. To nie moja sprawa duszko,widzę że lubisz gawędzić,nim ci wytłumaczę w czym rzecz,opowiedz mi co słychać na ziemi,czy od moich czasów coś się zmieniło?Oj Kluczniku,wiele się zmieniło - manna już z nieba nie leci, rybami ni chlebem nie dzielą,za to nowy rząd wybrali,może coś drgnie na lepsze.Rządy się mi z kretesem przejadły,opowiadaj o rybach,niby ryb wam brakuje?Są Piotrze,nawet bardzo grube,tylko złowić taką bestyję trudno,jak złowisz i tak się wyśliźnie,cudów by się więcej przydało.Co Ci będę opowiadać i tak nie wiesz,co się teraz na świecie wyprawia. Mylisz się duszko,tu wszystko jasne jak słońce.Jasne,ciemne,Pan Bóg dawno powinien zastąpić Cię kimś młodszym,świętych wam brakuje?Widzę serdeńko,masz blade pojęcie o wieczności.Gadka szmatka,a mnie nogi w tyłek wchodzą,gadaj o promocji. cd.nastapi.


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

Tyś wolnym motylem

wtorek, 29 maja 2007 12:27

ulokował motyl

w poczwarce marzenia

korowody pazi

szaty złotem tkane

urodziły się oczy

zobaczył liść kapusty

kolor swój pośledni

odfrunął

z kapitałem czasu


Podziel się

komentarze (5) | dodaj komentarz

***

poniedziałek, 28 maja 2007 9:15

Nie szukaj szczęścia:

nie pozwoli się odnaleźć.

Przygotuj się do przyjęcia go

a nadejdzie.

 

W bezdomnym psie

u twoich drzwi

w ptaku ze złamanym skrzydłem.

 

Bo jest w Tobie głos który śpiewa,

ponieważ masz we wnętrzu

kogoś kto Cię słucha.


Podziel się

komentarze (7) | dodaj komentarz

RADOŚĆ I BÓL

sobota, 26 maja 2007 17:14

Nasza radość

jest samym bólem bez maski.

Jest źródłem,z którego wypływa

nasz uśmiech

choć często było pełne łez.

 

 

 

Im głębiej ból przenika nasze istnienie

tym większą radość

możemy w nim pomieścić.

 

 

 

Czyż kielich,który zawiera nasze wino,

nie jest tym samym wypalonym

w piecu garncarza?

Kiedy jesteśmy szczęśliwi

popatrzmy w głębię  naszego serca

a odkryjemy,że tylko to,

co zadało nam ból daje nam radość.

Niektórzy z nas powiedzą:

"Radość jest większa od bólu",

a inni:"Nie,wiekszy jest ból".

A ja mówię,że są nierozłączeni.

Posuwają się tymi samymi krokami

i jeśli jedno usiądzie obok nas przy stole,

pmiętajmy,że drugie śpi na naszym łóżku.

Jesteśmy jak szale wagi,które wahają się

między bólem a radością.

 

 

Dedyk."indo"


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

Monolog z Faktem.

piątek, 25 maja 2007 13:14

Jaguś zjodbym co,zrób no jajochę nojlepi ze śtyrech jojków,to tak w som roz na chłopa.

Nie bedzie zodny jajochy Franek!

Pło  pirse jojka wysły, pło drugie nimom casu.

Jaguś skłoc do Felusiowy,jutro kury uniesą,łoddos.

Nie idę,chces jajochę skłoc se som.

Jak pudzies,kupie Ci płodpaski,takie ze skrzydłami Ci kupie.

Nie trza mi zodnych płodpasków,jo nimom casu,cy ty Franek tegło nie rozumis! - Tu Jagusia zaczyna płakać.

Ło co ty becys,tegło nie rozumię.Jaguś przestoń gwołtować,bło mi z żałości wszystkiegło się łodniechciało.

Płoniewcasie Franuś płoniewcasie.

Jaga! Coś Ty zmalowa?Godoj mi tu zaroz!

Ną kruca Feluś! Godos cy nie.

Ty mi Felusia do tegło nie misoj,łon nie taki głupi,to bedzie twłoje,nie Felusiowe.

Jaga nie!!! Bedzie dzieckło?

Aną bedzie.

Cekej cekej niech płorachuję,to juz piąte?

Aną piąte.

Co jo płocnę,tem nima co do gęby włozyć,Ciebie nic nie łobchłodzi, ino byś łeb w tych gazyciskach trzymoł,co z tegło mos,nic.

Jak to nic! Przynojmni wiem ile piniędzy jes w ty nasy Płolsce.Słuchej Jaga,taki Pęcok siedzi w pace, jesce mu porę tysiąców płacą.

Za to ze w pace siedzi?

Nie,łon wceśni ukrod kupę piniedzy,za to siedzi,ną i zeby mu sie lepi siedziało,jesce mu płacą.Albło ten ksiądz łod św.Brygidy co mu ministrant zginął,ten dopiro mo kase,nawet Łojciec Święty nie chcioł z niem godać.Jaguś ną co tak patrzys,zaroz widać ze gazyt nie cytos.

Ty mi herezyji ło księdzach nie łopłowiadoj,święta za pasem jesce rozgrzysenio nie dostanies.

Nie nie! Pary nie puscę,młoze się ministrant na jutro znajdzie i wszystkło bedzie jak downi.

Płorobiół byś koło dziecisków,bło mi całkiem siuły łodesły.

Płocekej,cosi woznegło tu pisą "Becikłowe stawio rząd na głowie".Kruca Feluś ło beciku pisą, cosik lo nos!

Cytej daly cytej!

W Krakłowie na jedno dzieckło płacą tysiąc złotych.

Jaguś ty młoja!Lyc hybcikiem! Na pięć dziecek,to ile tegło bedzie?

Mnie wychłodzi ze pięć tysiąców. E cytej jesce roz, to jakiesi cygajstwło.

Ni ma młowy,to Fakt,prowda tyle ze trochę inacy.O cytej tu na pirsy stronie,pise jak byk Fakt. To jo lecę do felusiowy.

Ani mi się woz! Nie weżniewa piniedzy,nigdzie nie pudzies.Mają dwłoje,i tak sie nachapią,jesce by jakich bandziorów na nos zmówily.

Jaguś wis ile bedziewa mieć piniąchów? Na dziecka śtarcy,jesce Ci buty na święta kupię,kieckę jak się patrzy,bedzies cudno jak gwiozda,jak ta Figura albło Steczkłowsko.

Nie wydziwiej Franuś,gdzie mnie do Figury.

Fakt Jaguś,Fakt.

 

 


Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

***

czwartek, 24 maja 2007 11:08

gdybyś jeszcze dziś

wziął mnie za rękę

obiecał różowe jak wtedy

uwierzyłabym

 

 

wtedy nawet muchy

goście nieproszeni

były różowe


Podziel się

komentarze (5) | dodaj komentarz

Ludzie mówią...

czwartek, 24 maja 2007 10:56

ludzie mówią -

że najpiękniejsze na świecie

są trzy widoki -

koń w galopie

kobieta w tancu

i dziecko w śnie

 

a ja mówię -

najpiękniejszy jest ogród

w którym można zerwać

każdy kwiat???


Podziel się

komentarze (1) | dodaj komentarz

Lepienie

środa, 23 maja 2007 15:47

lepiej zasłonić oczy

gdy koło fortunę toczy

 

lepiej mieć pleców 1 ar

niż czarnoziemu hektar

 

lepiej nie chadzać w tą stronę

gdzie wiszą mosty zwodzone

 

lepiej nie hoduj węża w kieszeni

zanim utyje w żebraka zamieni

 

lepiej synowo przygotuj mankiet

nim zaczniesz wpychać teściową w ramkę

 

lepiej zawsze być może

żeby nie było gorzej


Podziel się

komentarze (5) | dodaj komentarz

Odwaga?

wtorek, 22 maja 2007 7:59

Płynęli

na tafli poświaty księżyca

Błądzili

po taftowym oceanie

swoich ciał

Girlandy uniesień

otuliły spojoną rozkosz

w supeł

Brzask

podarował im tratwę

obojgu

zabrakło odwagi

jak żołnierzykom z ołowiu

Gdy wiosła - to za mało

ich czas podaje ręce

w pąku każdego dnia


Podziel się

komentarze (7) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 25 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  421 442  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O mnie

Kobieta po słonecznej stronie jesieni.
Wrażliwa, ufna, tolerancyjna.
Ma rodzinę, cieszy się wnukami.
Szanuje każde Boże stworzenie.
Żywiołowo i skutecznie reaguje na krzywdę wyrządzaną dzieciom, osobom starszym i niepełnosprawnym.
Lubi dobrą książkę, film, muzykę.
Nie przepada za osobami zarozumiałymi, wulgarnymi, złośliwymi.
Nie lubi "obczyzny"w języku polskim.
Czyli - "nie taki diabeł straszny, jak go malują".

O moim bloogu

Bloog poświęcony Literaturze z dominacją Poezji mojej i innych autorów.W kategorii Owo i To, opowiadam o życiu najbliższych. Fotografuję, i mam nadzieję, że coraz lepiej.

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: